Dacia Bigster: SUV, który zamienia się w kampera
Kilka lat temu Dacia udowodniła, że życie pełne przygód nie musi być zarezerwowane dla milionerów, wprowadzając sprytne akcesoria kempingowe do Dustera. Teraz flagowy model marki, Bigster, idzie w ślady mniejszego brata. Rumuńska marka, znana z pragmatycznego podejścia, proponuje sposób na przemianę największego SUV-a w „kampera na kołach” do podziwiania nocnego nieba. To nie kosztowna przebudowa, lecz pomysłowa linia akcesoriów „InNature” dla tych, którzy cenią wolność bez rezygnacji z przystępnej ceny Dacii.
Sercem zestawu jest modułowa, drewniana skrzynia „Sleep Pack”, która idealnie mieści się w bagażniku Bigstera. W mniej niż dwie minuty rozkłada się w dwuosobowe łóżko o długości 190 cm i szerokości do 130 cm, oferując wygodne miejsce do spania w samym środku natury. Inżynierowie Dacii zadbali o szczegóły – pod łóżkiem zostawiono miejsce na bagaże i sprzęt biwakowy, więc auto pozostaje praktyczne nawet po rozłożeniu obozowiska. Dopełnieniem pakietu jest specjalny namiot montowany do tylnej klapy, który tworzy przestronny salon pod chmurką, a także rolety zaciemniające zapewniające pełną prywatność.
Sam Bigster to idealna baza do takich wypraw – oferuje jedną z największych przestrzeni w klasie i prowadzi się pewnie nawet poza asfaltem. Zestaw kempingowy nie wymaga żadnych przeróbek auta, więc po weekendzie można go łatwo wyjąć i wrócić do codzienności. To odpowiedź Dacii na modę na „van-life” – tańsza i bardziej elastyczna alternatywa dla drogich kamperów, bez kompromisów w kwestii trwałości.
Bigster to jak dotąd najbardziej „premium” model Dacii – w Estonii ceny startują od około 23 490 euro – ale akcesoria kempingowe pozostają rozsądnie wycenione. „Sleep Pack” kosztuje zwykle około 2360 euro, a dodatkowy namiot do klapy to wydatek rzędu 380 euro. Rumuński producent znalazł złoty środek między prostotą a romantyzmem, pozwalając spać w „hotelu pod tysiącem gwiazd” bez rujnowania portfela. Pierwsze Bigstery z pakietem InNature mają pojawić się na europejskich drogach i leśnych szlakach w 2026 roku, nadając nowy sens pojęciu tanich wakacji.