UltraFino Maserati
Fullscreen Image

Maserati pokazuje Tourbillon na nadgarstek. UltraFino Maserati łączy MCPURA ze szwajcarskim zegarmistrzostwem

Autor auto.pub | Opublikowano: 10.04.2026

Maserati przenosi logikę swojego flagowego produktu do świata zegarków. Stworzony wspólnie z manufakturą Bianchet z Neuchâtel model UltraFino Maserati to latający tourbillon w limitacji 100 sztuk, wyceniony przed opodatkowaniem na 75 500 franków szwajcarskich, czyli 78 900 euro. Zadebiutował podczas Watches and Wonders 2026 w Genewie, a projekt wpisuje się jednocześnie w stulecie Tridenta i ambicję marki, by umocnić pozycję w segmencie technicznego luksusu.

W przeciwieństwie do wielu zegarków, które jedynie pożyczają samochodowy znaczek, Maserati nie ograniczyło się do umieszczenia emblematu na tarczy. UltraFino Maserati czerpie język stylistyczny bezpośrednio z supersamochodu MCPURA. Szkieletowana tarcza nawiązuje do architektury kół tego modelu, odcień Ai Aqua Rainbow pochodzi z palety Maserati Fuoriserie Collezione Futura, a włókno węglowe łączy kopertę zegarka z monokokiem MCPURA. Maserati i Bianchet budują tu czytelny wspólny przekaz: lekkość, sztywność i mechaniczna precyzja mają znaczyć na nadgarstku to samo, co na drodze.

Od strony technicznej UltraFino Maserati broni się także bez motoryzacyjnego kontekstu. Automatyczny kaliber Bianchet UT01 z latającym tourbillonem ma 3,85 milimetra grubości, składa się z 225 elementów i 29 kamieni, oferuje 60 godzin rezerwy chodu i według producenta wytrzymuje wstrząsy do 5000 G. Całkowita grubość zegarka wynosi około 9,9 milimetra, wodoszczelność sięga 5 ATM, a koperta łączy włókno węglowe o wysokiej gęstości z wulkanizowaną gumą.

Powiązanie z MCPURA pomaga Maserati pozycjonować zegarek jako najczystszy wyraz technicznych ambicji marki. MCPURA korzysta z 3,0-litrowego, podwójnie doładowanego silnika V6 Nettuno o mocy 630 KM, ma monokok z włókna węglowego i waży mniej niż 1500 kilogramów. Maserati podaje, że auto przyspiesza od 0 do 100 km/h w mniej niż 2,9 sekundy.

Dzięki temu zegarek pełni rolę wykraczającą poza zwykły merchandising. To starannie dopracowany symbol wszystkiego, z czym Maserati nadal chce być kojarzone: inżynieryjnym rozmachem, egzotycznymi materiałami i takim rodzajem precyzji, który lepiej brzmi po włosku, nawet jeśli montaż odbywa się w Szwajcarii.

Tło finansowe jest jednak znacznie mniej efektowne. Według Stellantis dostawy Maserati spadły w 2025 roku o 30,1 proc., do 7900 samochodów, przychody skurczyły się do 726 mln euro, a skorygowany wynik operacyjny zamknął się stratą 198 mln euro. Firma jako główną przyczynę spadku wskazała słabszą sprzedaż modeli Grecale i Levante. Skoro Volkswagen potrafi wyciskać dodatkową marżę z kiełbasek, Maserati próbuje teraz swoich sił z zegarkami. Zysk musi skądś pochodzić.

Zegarek na rękę nie uratuje bilansu, ale może wzmocnić najcenniejszy zasób Maserati: wizerunek.


Warning: is_file(): open_basedir restriction in effect. File(/var/www/clients/client0/web302/web/stats/track.php) is not within the allowed path(s): (/var/www/clients/client0/web302/private/autopub-int/:/var/cache/int-auto-pub/root-cache/:/tmp:/usr/share/php:/dev/urandom:/dev/random) in /var/www/clients/client0/web302/private/autopub-int/pl/footer.php on line 6