McMurtry pokaże w Monterey produkcyjne Spéirling PURE o mocy 745 kW
Produkcyjna wersja McMurtry Spéirling PURE zadebiutuje publicznie na świecie podczas imprezy The Quail, która odbędzie się 14 sierpnia w ramach Monterey Car Week. Jednomiejscowy elektryczny samochód torowy łączy układ napędowy o mocy 745 kW z systemem dwóch wentylatorów, który może generować maksymalny docisk już na postoju.
Wersja produkcyjna ma 95 proc. nowych podzespołów
McMurtry po raz pierwszy pokaże publicznie wersję produkcyjną podczas imprezy The Quail w Kalifornii. Następnego dnia samochód trafi na tor Laguna Seca, gdzie zostanie zaprezentowany podczas Monterey Motorsports Reunion. Na obu wydarzeniach Spéirling PURE będzie eksponowany statycznie.
McMurtry podaje, że w porównaniu z prototypami 95 proc. podzespołów samochodu jest nowych. Pojemność akumulatora wzrosła z 60 kWh do 100 kWh, a rozstaw osi zwiększył się z 2,0 do 2,2 metra. Nowy monokok z włókna węglowego zapewnia więcej miejsca na łokcie i nogi, szerszy otwór drzwiowy oraz lepszą widoczność dzięki przesuniętemu słupkowi A.
Większy akumulator i zmienione wymiary zwiększyły masę z około 1 050 kg w przypadku prototypu walidacyjnego do około 1 350 kg w wersji produkcyjnej, zależnie od specyfikacji. Dwa silniki elektryczne napędzają tylne koła i rozwijają łącznie 745 kW, czyli 1 000 bhp. Prędkość maksymalna wynosi 305 km/h.
McMurtry podaje czas przyspieszenia od 0 do 60 mph wynoszący 1,55 s, co odpowiada sprintowi od 0 do 97 km/h, ale wynik uwzględnia procedurę one-foot rollout. Pomiar rozpoczyna się więc dopiero po przejechaniu przez samochód 30,5 cm, przez co rezultatu nie można bezpośrednio porównywać z konwencjonalnym testem przyspieszenia od 0 do 100 km/h ze startu zatrzymanego.
Wentylatory generują docisk już na postoju
Spéirling PURE wykorzystuje dwa wentylatory obracające się z prędkością do 23 000 obr./min. Zasysają one przez filtry powietrze z uszczelnionej przestrzeni pod podwoziem, wytwarzając podciśnienie, które przyciąga samochód do nawierzchni niezależnie od jego prędkości.
System generuje do 19,6 kN docisku, co odpowiada ciężarowi około 2 000 kg, i może osiągnąć tę wartość nawet wtedy, gdy samochód stoi. Konwencjonalne skrzydła i dyfuzory wymagają szybkiego przepływu powietrza, by uzyskać podobny efekt. McMurtry twierdzi, że Spéirling PURE może generować przeciążenia do 3g w zakrętach i 3g podczas hamowania.
W wersji produkcyjnej McMurtry zastosowało trwalsze łopatki wentylatorów, nowe silniki wentylatorów i elementy układu chłodzenia, a także zmodyfikowane fartuchy podwozia. Pokładowa sprężarka pozwala kierowcy niezależnie podnosić fartuchy podczas manewrowania z małą prędkością w alei serwisowej lub przy załadunku samochodu na przyczepę. W prototypach do wstępnego napełnienia układu potrzebna była zewnętrzna butla ze sprężonym powietrzem.
McMurtry zastąpiło także elektryczne wspomaganie kierownicy hydraulicznym układem wspomagania z zaworami w stylu Formuły 1, który ma zapewniać mniejszy opór na kierownicy i lepsze wyczucie. Samochód ma teraz reflektory, kierunkowskazy, światła awaryjne, światła stopu i funkcję mignięcia światłami drogowymi. Schowek pod tylnym skrzydłem mocowanym na łabędziej szyi mieści kask i system HANS.
Cena przekracza 1 mln euro
Według McMurtry Spéirling PURE może przejechać 40–50 km w tempie samochodu wyścigowego klasy LMP2. Ładowanie akumulatora od 20 do 95 proc. trwa od 20 do 60 minut, zależnie od temperatury otoczenia i mocy ładowarki.
Produkcja zostanie ograniczona do maksymalnie 100 egzemplarzy, a dostawy dla klientów mają rozpocząć się w dalszej części 2026 roku. Cena wyjściowa wynosi 995 000 funtów, czyli około 1,15 mln euro, bez lokalnych podatków, transportu i wyposażenia opcjonalnego.
Spéirling PURE nie ma konkurować z konwencjonalnymi elektrycznymi hipersamochodami zasięgiem ani praktycznością. Jego atutami są wyjątkowe osiągi na torze oraz system wentylatorów, który utrzymuje znaczny docisk w wolnych zakrętach, na postoju, a nawet podczas obrotu samochodu.