Renault 5 przejedzie teraz do 430 kilometrów na tej samej baterii
Renault zwiększył maksymalny zasięg WLTP elektrycznego 5 E-Tech Electric z 410 km do 430 km bez powiększania baterii. Poprawa o niemal pięć procent wynika z zoptymalizowanej aerodynamiki i elektroniki baterii. W przypadku małego EV jest to znaczący zysk, ponieważ dodatkowe kilometry nie wymagają większej i cięższej baterii.
Bateria o pojemności 52 kWh zapewnia teraz zasięg do 430 kilometrów
Renault poprawił efektywność obu głównych wersji baterii w modelu 5 E-Tech Electric. Większa bateria Comfort Range o pojemności 52 kWh zapewnia teraz zasięg do 430 km w cyklu WLTP, wobec 410 km wcześniej. Pojemność baterii pozostaje bez zmian.
Ta wersja jest połączona z silnikiem elektrycznym o mocy 110 kW. Renault oferuje tę konfigurację w wersjach wyposażenia Evolution, Techno, Iconic Cinq i Roland-Garros.
Dodatkowe 20 km oznacza wzrost oficjalnego zasięgu o około 4,9 procent.
Mniejsza bateria Urban Range o pojemności 40 kWh otrzymała skromniejszą poprawę. Jej zasięg WLTP wzrósł z 312 km do 315 km. Ta wersja wykorzystuje silnik elektryczny o mocy 90 kW.
Dodatkowy zasięg wynika z aerodynamiki i elektroniki
Renault wskazuje dwie główne zmiany stojące za zwiększeniem zasięgu. Firma poprawiła aerodynamikę podwozia samochodu i zastosowała nowe lusterka zewnętrzne. Zoptymalizowała również elektronikę baterii.
Ma to większe znaczenie w rozwoju EV, niż może się początkowo wydawać. Jednym ze sposobów zwiększenia zasięgu jest po prostu dodanie większej liczby ogniw, ale zwiększa to również masę, koszt i zużycie materiałów. Ograniczenie zużycia energii poprawia zasięg bez takich konsekwencji.
W Renault 5 efekt dla wersji z większą baterią wynosi blisko pięć procent. Z inżynierskiego punktu widzenia samochód może teraz pokonać większy dystans przy tej samej ilości zgromadzonej energii.
Zasięg 430 kilometrów wzmacnia pozycję Renault 5
Zasięg WLTP wynoszący 430 km nie czyni z Renault 5 auta do dalekich podróży, ale jest to konkurencyjny wynik dla kompaktowego samochodu elektrycznego.
Przy długości poniżej czterech metrów naturalnym środowiskiem auta pozostają miasto i jego okolice. Wersja z baterią o większym zasięgu sprawia jednak, że model staje się bardziej realną propozycją jako jedyny samochód w gospodarstwie domowym.
Dlatego dodatkowe 20 km ma większe znaczenie, niż sugeruje sama liczba. Europejscy nabywcy chcą, aby małe EV były przystępne cenowo i kompaktowe, lecz nie chcą, by te cechy wykluczały okazjonalną dłuższą podróż.
Efektywność staje się kluczowa dla małych EV
Podejście Renault odpowiada na szerszy problem europejskiego rynku samochodów elektrycznych. W małym samochodzie bateria stanowi szczególnie dużą część kosztu pojazdu, a każda dodatkowa kilowatogodzina zwiększa zarówno cenę, jak i masę.
Bateria o pojemności 52 kWh jest już znacznym zapasem energii dla auta wielkości Renault 5. Zamiast ją powiększać, Renault ograniczył straty energii.
Rywale będą musieli pójść w tym samym kierunku. W Europie Renault 5 konkuruje między innymi z Citroënem ë-C3 i Fiatem Grande Panda Electric, a coraz bardziej przystępne cenowo chińskie EV wywierają dodatkową presję.
W tej klasie największa bateria niekoniecznie jest najważniejszym atutem. Bardziej udanym połączeniem może być bateria o umiarkowanej pojemności, niskie zużycie energii, wystarczająca prędkość ładowania i niska cena zakupu.
Niewielka aktualizacja wskazuje na kolejny etap rozwoju EV
Ta aktualizacja Renault 5 nie jest konwencjonalnym odświeżeniem modelu, w ramach którego samochód otrzymuje większą baterię lub mocniejszy silnik. Kluczowe podzespoły pozostają w dużej mierze niezmienione, ale samochód pokonuje większy dystans dzięki energii, którą już ma.
Takie ulepszenia będą stawały się coraz ważniejsze wraz z dojrzewaniem technologii EV. We wcześniejszych generacjach producenci często uzyskiwali większy zasięg, montując większe baterie. Aerodynamika, elektronika mocy, zarządzanie temperaturą, opony i oprogramowanie stają się teraz bardziej decydujące.
Zysk Renault wynoszący 20 km może nie brzmieć rewolucyjnie, ale poprawa o niemal pięć procent bez zwiększania pojemności baterii jest z inżynierskiego punktu widzenia bardziej znacząca niż zwykłe dodanie kilku dodatkowych kilowatogodzin.
W rywalizacji o przystępne cenowo EV w Europie efektywność może stać się jednym z kolejnych głównych obszarów konkurencji. Niższe zużycie energii jednocześnie oznacza większy zasięg, rzadsze ładowanie i możliwość utrzymania rozmiaru baterii pod kontrolą.
Bateria o pojemności 52 kWh zapewnia teraz zasięg do 430 kilometrów
Renault poprawił efektywność obu głównych wersji baterii w modelu 5 E-Tech Electric. Większa bateria Comfort Range o pojemności 52 kWh zapewnia teraz zasięg do 430 km w cyklu WLTP, wobec 410 km wcześniej. Pojemność baterii pozostaje bez zmian.
Ta wersja jest połączona z silnikiem elektrycznym o mocy 110 kW. Renault oferuje tę konfigurację w wersjach wyposażenia Evolution, Techno, Iconic Cinq i Roland-Garros.
Dodatkowe 20 km oznacza wzrost oficjalnego zasięgu o około 4,9 procent.
Mniejsza bateria Urban Range o pojemności 40 kWh otrzymała skromniejszą poprawę. Jej zasięg WLTP wzrósł z 312 km do 315 km. Ta wersja wykorzystuje silnik elektryczny o mocy 90 kW.
Dodatkowy zasięg wynika z aerodynamiki i elektroniki
Renault wskazuje dwie główne zmiany stojące za zwiększeniem zasięgu. Firma poprawiła aerodynamikę podwozia samochodu i zastosowała nowe lusterka zewnętrzne. Zoptymalizowała również elektronikę baterii.
Ma to większe znaczenie w rozwoju EV, niż może się początkowo wydawać. Jednym ze sposobów zwiększenia zasięgu jest po prostu dodanie większej liczby ogniw, ale zwiększa to również masę, koszt i zużycie materiałów. Ograniczenie zużycia energii poprawia zasięg bez takich konsekwencji.
W Renault 5 efekt dla wersji z większą baterią wynosi blisko pięć procent. Z inżynierskiego punktu widzenia samochód może teraz pokonać większy dystans przy tej samej ilości zgromadzonej energii.
Zasięg 430 kilometrów wzmacnia pozycję Renault 5
Zasięg WLTP wynoszący 430 km nie czyni z Renault 5 auta do dalekich podróży, ale jest to konkurencyjny wynik dla kompaktowego samochodu elektrycznego.
Przy długości poniżej czterech metrów naturalnym środowiskiem auta pozostają miasto i jego okolice. Wersja z baterią o większym zasięgu sprawia jednak, że model staje się bardziej realną propozycją jako jedyny samochód w gospodarstwie domowym.
Dlatego dodatkowe 20 km ma większe znaczenie, niż sugeruje sama liczba. Europejscy nabywcy chcą, aby małe EV były przystępne cenowo i kompaktowe, lecz nie chcą, by te cechy wykluczały okazjonalną dłuższą podróż.
Efektywność staje się kluczowa dla małych EV
Podejście Renault odpowiada na szerszy problem europejskiego rynku samochodów elektrycznych. W małym samochodzie bateria stanowi szczególnie dużą część kosztu pojazdu, a każda dodatkowa kilowatogodzina zwiększa zarówno cenę, jak i masę.
Bateria o pojemności 52 kWh jest już znacznym zapasem energii dla auta wielkości Renault 5. Zamiast ją powiększać, Renault ograniczył straty energii.
Rywale będą musieli pójść w tym samym kierunku. W Europie Renault 5 konkuruje między innymi z Citroënem ë-C3 i Fiatem Grande Panda Electric, a coraz bardziej przystępne cenowo chińskie EV wywierają dodatkową presję.
W tej klasie największa bateria niekoniecznie jest najważniejszym atutem. Bardziej udanym połączeniem może być bateria o umiarkowanej pojemności, niskie zużycie energii, wystarczająca prędkość ładowania i niska cena zakupu.
Niewielka aktualizacja wskazuje na kolejny etap rozwoju EV
Ta aktualizacja Renault 5 nie jest konwencjonalnym odświeżeniem modelu, w ramach którego samochód otrzymuje większą baterię lub mocniejszy silnik. Kluczowe podzespoły pozostają w dużej mierze niezmienione, ale samochód pokonuje większy dystans dzięki energii, którą już ma.
Takie ulepszenia będą stawały się coraz ważniejsze wraz z dojrzewaniem technologii EV. We wcześniejszych generacjach producenci często uzyskiwali większy zasięg, montując większe baterie. Aerodynamika, elektronika mocy, zarządzanie temperaturą, opony i oprogramowanie stają się teraz bardziej decydujące.
Zysk Renault wynoszący 20 km może nie brzmieć rewolucyjnie, ale poprawa o niemal pięć procent bez zwiększania pojemności baterii jest z inżynierskiego punktu widzenia bardziej znacząca niż zwykłe dodanie kilku dodatkowych kilowatogodzin.
W rywalizacji o przystępne cenowo EV w Europie efektywność może stać się jednym z kolejnych głównych obszarów konkurencji. Niższe zużycie energii jednocześnie oznacza większy zasięg, rzadsze ładowanie i możliwość utrzymania rozmiaru baterii pod kontrolą.