Opancerzony pick-up Rezvani Fortress o mocy 850 KM zadebiutuje w czerwcu
Rezvani pokazało pierwsze zdjęcie nowego Fortressa, pick-upa na rok modelowy 2027 o taktycznej stylistyce i z opcjonalnym opancerzeniem. Oficjalna premiera odbędzie się w czerwcu, ale klienci już mogą zarezerwować miejsce produkcyjne, wpłacając zwrotny depozyt w wysokości 500 dolarów, czyli 425 euro.
Kalifornijski producent małoseryjny wprowadza Fortressa do tej samej niszy, którą zajmuje już modelem Tank, Vengeance i innymi celowo skrajnymi konstrukcjami. Chodzi o połączenie luksusu, poważnych zdolności terenowych i opcjonalnego wyposażenia ochronnego w jednym, dość ostentacyjnym pakiecie. Rezvani nazywa Fortressa taktycznym terenowym truckiem i potwierdza, że w ofercie znajdzie się pakiet opancerzenia.
Na pierwszym, ciemnym zdjęciu zapowiadającym model widać masywną, kanciastą sylwetkę, maskę z wlotem powietrza oraz przednie oświetlenie złożone z kilku wąskich pasów LED. Rezvani nie podało jeszcze dokładnych wymiarów, cen ani szczegółów wnętrza.
Wstępne informacje mówią, że topowa wersja dostanie 5,2-litrowe V8 z doładowaniem mechanicznym o mocy do 850 KM, czyli 634 kW. To może sugerować związek z Fordem F-150 Raptor R, choć Rezvani oficjalnie nie potwierdziło platformy dawcy.
Pancerz, widowiskowość i bardzo duże V8
Rezvani zapowiada napęd na cztery koła, wysokie możliwości w terenie i maksymalne bezpieczeństwo. Sądząc po dotychczasowych modelach marki, lista opcji może obejmować kuloodporne szyby i panele nadwozia, ochronę podwozia, opony typu run flat, noktowizję oraz inne elementy pakietu bezpieczeństwa. W opancerzonej wersji modelu Tank Rezvani wymienia także takie wyposażenie, jak zasłona dymna, ochrona przed impulsem elektromagnetycznym EMP i wzmocnione zawieszenie.
Ostateczna cena Fortressa pozostaje nieujawniona. Szacunki wskazują, że może startować z poziomu około 200 tys. dolarów, czyli 169 924 euro, co wpisywałoby się w dotychczasową logikę Rezvani. Model Tank kosztuje od 175 tys. dolarów, czyli 148 683 euro, a Vengeance od 285 tys. dolarów, czyli 242 141 euro.
Fortress nie próbuje konkurować ze zwykłymi pick-upami. To produkt wizerunkowy dla klientów, którzy chcą skrajnie mocnego V8, militarnej stylistyki i, w razie potrzeby, opancerzonego nadwozia. Ten rynek jest niewielki, ale dla Rezvani ma sens. Firma nie sprzedaje wolumenu. Sprzedaje uwagę, odrębność i możliwość skonfigurowania auta tak, jakby codzienny dojazd do szkoły mógł po drodze zahaczyć o niewielki przewrót.