Toyota GR Yaris MORIZO RR
Fullscreen Image

Toyota GR Yaris MORIZO RR: Szef Toyoty robi show na torze

Autor auto.pub | Opublikowano: 13.01.2026

Toyota Gazoo Racing nie szczędziła wysiłków podczas Tokyo Auto Salon, prezentując GR Yaris MORIZO RR – maszynę stworzoną według wizji samego Akio Toyody, przewodniczącego rady nadzorczej. To nie był pusty chwyt marketingowy; Toyoda, startujący pod pseudonimem „Morizo”, osobiście podpisał się pod autem, które powstało w ogniu i spalinach 24-godzinnego wyścigu Nürburgring 2025. Efekt? Prawdziwa gratka dla entuzjastów, udowadniająca, że nawet automatyczny hot hatch potrafi ujarzmić „Zielone Piekło” i wywołać uśmiech na twarzy kierowcy.

Podstawą projektu jest zawieszenie i pakiet aerodynamiczny dopracowany w brutalnych warunkach Nürburgringu. Na wyraźne życzenie Morizo auto otrzymało karbonowe tylne skrzydło, będące bezpośrednim spadkiem po wyścigowej wersji długodystansowej, a amortyzatory zoptymalizowano tak, by opony trzymały się asfaltu nawet wtedy, gdy tor przypomina niezaoraną łąkę. Inżynierowie poszli dalej, zastępując standardowe ustawienia na szuter ekskluzywnym trybem „MORIZO”, który rozdziela moment obrotowy po równo między osie, oferując precyzję i kontrolę nieosiągalną dla zwykłego GR Yarisa.

Wizualnie MORIZO RR nie pozostawia złudzeń co do swojego rodowodu – lakier „Gravel Khaki”, ulubiony odcień przewodniczącego, łączy codzienność z wyścigowym sznytem. Matowe brązowe felgi kontrastują z żółtymi zaciskami hamulców, a ten sam żółty przewija się w kabinie: przeszycia na obszytej zamszem kierownicy i lewarku biegów przypominają, kto tu rozdaje karty.

Technicznie auto pozostało wierne korzeniom, ale elementy sterowania pochodzą wprost z rajdowego Rally2 – mniejsza kierownica i dedykowane przełączniki zapewniają ergonomię nawet przy maksymalnym poziomie adrenaliny. Ten luksusowo ascetyczny pakiet trafi tylko do wybranych: Toyota ograniczyła produkcję do stu egzemplarzy na rynek japoński i europejski. Co więcej, gruby portfel nie wystarczył – szczęśliwców wyłoniono w loterii, więc ten Yaris stał się białym krukiem, zanim jeszcze pierwszy raz odpalił silnik.


Warning: is_file(): open_basedir restriction in effect. File(/var/www/clients/client0/web302/web/stats/track.php) is not within the allowed path(s): (/var/www/clients/client0/web302/private/autopub-int/:/var/cache/int-auto-pub/root-cache/:/tmp:/usr/share/php:/dev/urandom:/dev/random) in /var/www/clients/client0/web302/private/autopub-int/pl/footer.php on line 6