BMW przekroczyło poziom 2 mln aut elektrycznych, drugi milion osiągnęło w około 25 miesięcy
BMW Group poinformowało, że z fabryki w Dingolfing zjechał jego dwumilionowy samochód w pełni elektryczny, BMW i5 M60 xDrive. Najważniejsze w tej informacji jest jednak tempo. Granicę miliona aut w pełni elektrycznych koncern przekroczył dopiero 10 kwietnia 2024 roku.
Na pierwszy rzut oka oznacza to, że drugi milion przypadł po niewiele ponad dwóch latach. Jest tu jednak drobna różnica w sposobie liczenia. W 2024 roku BMW mówiło o milionowym samochodzie w pełni elektrycznym dostarczonym klientowi. Tym razem świętuje dwumilionowy samochód elektryczny wyprodukowany. To wystarczająco bliskie, by pokazać skalę, ale nie jest dokładnie tym samym.
Dwumilionowym autem jest sedan BMW i5 M60 xDrive zbudowany w Dingolfing, przeznaczony dla klienta w Hiszpanii. Ta sama fabryka produkuje dziś BMW iX, BMW i5 w odmianach sedan i Touring oraz BMW i7. BMW podaje, że od 2021 roku zakład w Dingolfing zbudował ponad 320 tys. samochodów w pełni elektrycznych, a w 2025 roku auta elektryczne odpowiadały tam za ponad jedną czwartą całkowitej produkcji.
Ten kamień milowy sporo mówi też o szerszej strategii BMW. Grupa nadal podkreśla swoje technologicznie neutralne podejście. W praktyce oznacza to, że ta sama linia produkcyjna ma być w stanie bez większych komplikacji wytwarzać samochody spalinowe, hybrydy plug-in i modele w pełni elektryczne. Od 2028 roku BMW planuje dołączyć do tego także modele z wodorowymi ogniwami paliwowymi.
Logika tego podejścia jest prosta. BMW nie uzależnia swojej sieci produkcyjnej od jednego scenariusza. Chce zachować możliwość reagowania na popyt, który wyraźnie różni się w zależności od regionu. Być może nie daje to najlepszego hasła reklamowego, ale zapewnia firmie wybór.
Przekroczenie poziomu 2 mln nie oznacza, że popyt na elektryczne BMW rośnie w prosty, równy sposób. W 2025 roku grupa sprzedała na świecie 442 056 samochodów w pełni elektrycznych, o 3,6 proc. więcej, co stanowiło 17,9 proc. całej sprzedaży. Po doliczeniu hybryd plug-in liczba zelektryfikowanych aut sięgnęła 642 071 sztuk, czyli niemal jednej czwartej wszystkiego, co sprzedało BMW.
Mimo to własne prognozy BMW na 2026 rok wprost wskazywały, że udział samochodów w pełni elektrycznych w tym roku powinien pozostać na mniej więcej tym samym poziomie co rok wcześniej. Obraz jest więc nieco dwuznaczny. Produkcja rośnie, ale tempo wzrostu rynku nie jest już tak pilne jak kiedyś.
Z biznesowego punktu widzenia ten kamień milowy nie jest metą. To etap pośredni. Kierownictwo BMW zapowiada, że do końca tego roku grupa będzie oferować 20 modeli w pełni elektrycznych, a pierwszy model Neue Klasse, iX3, już przed premierą wzbudził duże zainteresowanie w Europie. Według BMW co trzecie zamówione w przedsprzedaży w pełni elektryczne BMW w Europie to iX3.
To kieruje uwagę na kolejne zasadnicze pytanie. BMW pokazało już, że potrafi budować samochody elektryczne na dużą skalę. Teraz znaczenie ma to, czy Neue Klasse zdoła przełożyć dzisiejszy stabilny wzrost w segmencie premium na coś większego i czy klienci będą gotowi za tym pójść.