Trzy pickupy Forda i Lamborghini utworzyły na targach SEMA wieżę wartą niemal milion dolarów
Na targach motoryzacyjnych SEMA w Las Vegas uwagę przyciągała nietypowa konstrukcja: Lamborghini Huracán STO znajdowało się ponad trzy metry nad ziemią, wsparte na trzech pickupach Ford Super Duty. Amerykańska firma tuningowa Elevation Off Grid (EOG) nie użyła dźwigu do podniesienia supersamochodu. Zamiast tego wjechała pickupem przewożącym Lamborghini po rampie i ustawiła go nad dwoma pozostałymi pojazdami.
Lamborghini znalazło się na wysokości 3,35 metra
Elevation Off Grid zbudowała ekspozycję, by zademonstrować ładowność i możliwości zawieszenia swoich modeli Ford Super Duty zmodyfikowanych do ciężkiej pracy.
Firma ustawiła dwa pickupy obok siebie, a nad nimi umieściła trzeciego Forda z wydłużoną platformą ładunkową. Na niej znajdowało się Lamborghini Huracán STO.
Według Carscoops górny Ford wjechał na miejsce po specjalnie zaprojektowanej rampie, wynosząc włoski supersamochód na wysokość około 3,35 metra nad podłogą hali wystawowej. Firma oszacowała łączną wartość pojazdów tworzących ekspozycję na blisko milion dolarów, czyli około 870 000 euro.
Zawieszenie musi wytrzymać ponad 4,5 tony
Prawdziwymi bohaterami ekspozycji są nie Lamborghini, lecz pickupy znajdujące się pod nim.
Według EOG jej wzmocnione platformy ładunkowe mogą udźwignąć do 4536 kg. Pickupy korzystają z regulowanego zawieszenia LiquidSpring Smart Suspension, które pomaga utrzymać właściwe położenie pojazdu nawet przy dużym obciążeniu.
Dolne pojazdy dźwigają łączny ciężar górnego Forda i Lamborghini. Konstrukcja musi też zapewniać odpowiedni rozkład obciążenia i stabilność.
To ekspozycja przygotowana w kontrolowanych warunkach, a nie rozwiązanie przeznaczone do codziennego transportu.
Za widowiskiem na targach SEMA kryje się praktyczny przekaz
Elevation Off Grid chce pokazać, że jej przeróbki nie ograniczają się do większych kół i bardziej agresywnego wyglądu. Wzmocnione podwozie i konstrukcje o dużej nośności mają zachować użytkowe możliwości Forda Super Duty.
Tak duże amerykańskie pickupy są rzadkością w Europie, gdzie podobne zadania wykonują głównie mniejsze pojazdy użytkowe i specjalistyczne ciężarówki.
Najciekawsze w pokazie na SEMA nie jest więc samo wyniesienie Lamborghini wysoko w górę, lecz to, że EOG wykorzystała do tego ładowność własnych pojazdów. Supersamochód przyciągał uwagę, ale celem całego pokazu była sprzedaż przeróbek pickupów Forda.