Reklama

Mercedes-Benz zamienia szyby w ekrany, a tylną szybę wykorzystuje do komunikacji z innymi kierowcami

Mercedes‑Benz Holographic Display 1/17
Fullscreen image 1/17

Mercedes-Benz opracowuje dwie nowe technologie wyświetlania, które zamieniają szyby samochodu w cyfrowe ekrany informacyjne. Na tylnej szybie mają pojawiać się ostrzeżenia dla innych uczestników ruchu, na bocznych mogą być wyświetlane animacje, a na przednią będzie można rzutować informacje nawigacyjne lub filmy dla pasażera. Najciekawsza funkcja pozwala kierowcy i pasażerowi oglądać różne treści na tej samej szybie.

Reklama

Tylna szyba ma ostrzegać innych uczestników ruchu

Inżynierowie Mercedes-Benz opracowują technologię Intelligent Display in Glass, w której diody LED umieszcza się bezpośrednio między warstwami szkła samochodowego.

Na większych powierzchniach wyświetlania producent stosuje technologię Mini LED. Tylna szyba mogłaby na przykład pokazywać ostrzeżenie o hamowaniu, symbol zagrożenia na drodze lub inne informacje dla kierowców nadjeżdżających z tyłu.

Diody Micro LED o wyższej rozdzielczości nadają się do mniejszych powierzchni, w tym szyb bocznych, na których można wyświetlać grafikę i animacje.

Gdy system nie działa, diody LED wbudowane w szybę są niemal niezauważalne i nie zmieniają znacząco wyglądu samochodu.

Przednia szyba pokazuje kierowcy i pasażerowi różne obrazy

Jeszcze ambitniejszym rozwiązaniem jest Holographic Display, który zamienia przednią szybę w dużą powierzchnię projekcyjną.

Projektor w desce rozdzielczej kieruje obraz na specjalną przezroczystą folię wbudowaną w szybę. Według producenta zawarte w niej holograficzne elementy optyczne odbijają światło o wybranych długościach fal, dzięki czemu obraz pozostaje widoczny nawet w świetle słonecznym.

Technologia pozwala ograniczyć widoczność obrazu do określonych kątów patrzenia. Dzięki temu kierowca mógłby widzieć informacje nawigacyjne i dotyczące jazdy, podczas gdy pasażer oglądałby film lub uczestniczył w rozmowie wideo.

W odróżnieniu od tradycyjnego wyświetlacza przeziernego system nie jest ograniczony do niewielkiego obszaru wyświetlania. Mercedes nie ujawnił jednak rozdzielczości wyświetlacza, jego zużycia energii ani kosztów produkcji.

Czy więcej ekranów oznacza lepszy samochód?

Rozwiązania Mercedes-Benz mają dwa odrębne cele. Ostrzeżenia na tylnej szybie mogłyby poprawić bezpieczeństwo na drogach, natomiast projekcja na przedniej szybie koncentruje się na komforcie i rozrywce.

Praktyczna wartość tych technologii zależy jednak od sposobu ich wykorzystania. Nadmiar informacji wizualnych mógłby rozpraszać uczestników ruchu, a dodatkowe elementy wyświetlające mogłyby potencjalnie podnieść koszt wymiany szyb.

W Europie producent musi też uwzględnić wymagania dotyczące przezroczystości szyb, pola widzenia kierowcy oraz sygnałów świetlnych pojazdu. Szczególnie ważne jest, by nowe ostrzeżenia nie były mylone z tradycyjnymi światłami hamowania i kierunkowskazami.

W rywalizacji z cyfrowymi systemami wnętrza BMW i Audi technologie te dają Mercedesowi szansę na wyróżnienie się, ale na razie pozostają projektami w fazie rozwoju.

Mercedes nie potwierdził, kiedy nowe wyświetlacze w szybach trafią do modeli seryjnych ani w których modelach się pojawią. Pomysł jest intrygujący pod względem technicznym, ale o rzeczywistym postępie zdecyduje to, czy wyświetlacze ukryte w szybach zwiększą bezpieczeństwo i komfort jazdy, czy jedynie staną się kolejnym źródłem cyfrowych bodźców rozpraszających uwagę w samochodach.