1/46 Renault rozważa sportowe coupé Gordini, ale najpierw musi wprowadzić na rynek 5 Turbo 3E
Renault może wprowadzić na rynek nowe elektryczne coupé sportowe oparte na koncepcie 8 Gordini, inspirowanym legendarnym samochodem rajdowym z lat 60. Francuski producent widzi w nim sposób na kontynuowanie tradycji produkcji sportowych aut w limitowanych seriach, ale decyzja o rozpoczęciu produkcji jeszcze nie zapadła. Najpierw musi z powodzeniem wprowadzić na rynek model 5 Turbo 3E, wyceniony na około 155 000 euro.
199 kW i napęd na tylne koła zamiast kolejnego rekordu mocy
Zaprezentowany na salonie samochodowym w Paryżu Renault 8 Gordini Concept to dwuosobowe elektryczne coupé o długości 4120 mm, szerokości 1880 mm i wysokości zaledwie 1270 mm. Silnik elektryczny o mocy 199 kW napędza tylne koła, ale Renault nie ujawnia pojemności akumulatora ani danych dotyczących zasięgu i przyspieszenia.
Stylistyka auta nawiązuje do Renault 8 Gordini z 1964 roku. Klasyczne białe pasy, niebieski lakier, sześć reflektorów i poszerzone nadkola przywodzą na myśl ówczesne auto rajdowe. Auto jeździ na 19-calowych kołach z przodu i 20-calowych z tyłu.
W odróżnieniu od oryginalnego czterodrzwiowego sedana nowe Gordini jest niskim, dwudrzwiowym coupé. Nadwozie z włókna węglowego i sportowe proporcje podkreślają jego charakter nastawiony na przyjemność z jazdy.
Renault chce zaoferować coś więcej niż szybkie czasy okrążeń
Fabrice Cambolive, szef Renault, potwierdził w rozmowie z „Autocar”, że Gordini mogłoby stać się podstawą kolejnego sportowego auta produkowanego w limitowanej serii. Jak powiedział, Renault nie chce budować samochodu, którego jedynym celem byłoby urwanie pół sekundy z czasu okrążenia Nürburgringu. Ważniejsze są kompaktowe wymiary, zwinność i przyjemność z jazdy.
Najpierw jednak Renault musi uruchomić produkcję 5 Turbo 3E. Produkcja tego elektrycznego auta o mocy około 397 kW rozpocznie się w 2028 roku. Łącznie powstanie 1980 egzemplarzy.
Dopiero po dostarczeniu pierwszych samochodów Renault zdecyduje, czy warto opracować kolejne sportowe auto produkowane w limitowanej serii.
Czy Gordini znajdzie nabywców w Europie?
Na europejskim rynku aut sportowych niewielkie elektryczne coupé z napędem na tylne koła mogłoby stanowić alternatywę dla coraz cięższych i mocniejszych modeli. Renault ma też własną markę samochodów sportowych, Alpine, więc ewentualne Gordini musiałoby mieć wyraźnie odrębny charakter.
Najrozsądniej byłoby skupić się na niskiej masie i właściwościach jezdnych, zamiast próbować rywalizować z Porsche czy BMW pod względem mocy.
Na razie jednak 8 Gordini pozostaje jedynym egzemplarzem samochodu koncepcyjnego, który później trafi do muzeum Renault. Ewentualny model produkcyjny wymagałby odrębnego programu rozwojowego.
Najbardziej interesującym aspektem powrotu Gordini nie jest więc silnik elektryczny, lecz dążenie Renault do zbudowania auta sportowego, którego wartość nie sprowadza się wyłącznie do kilowatów. Znacznie trudniejsze jest pytanie, czy francuski producent zdoła zrealizować ten pomysł za rozsądną cenę.