1/30
Pirelli opracowało specjalne opony P Zero do BRABUSA BODO osiągającego 360 km/h
Moc 735 kW, moment obrotowy 1200 Nm, napęd na tylne koła i prędkość maksymalna 360 km/h stawiają oponom BRABUSA BODO Cabriolet wyjątkowo wysokie wymagania. Pirelli opracowało specjalnie do tego auta 22-calowe opony P Zero, które mają pomóc okiełznać moc silnika V12, a zarazem zachować precyzję prowadzenia i komfort jazdy dużego auta klasy GT.
Pirelli jest jedynym dostawcą opon do 22-calowych kół BODO Cabriolet. Samochód ma z przodu opony w rozmiarze 285/30 ZR22 XL, a z tyłu 335/25 ZR22 XL. Oznaczenie „BB” na boku opony wskazuje na specjalną wersję opracowaną dla BRABUSA. Pirelli oferuje takie same opony P Zero również do BODO Coupé.
1200 Nm musi trafić na dwa tylne koła
BODO Cabriolet ma ręcznie zbudowany, 5,2-litrowy silnik V12 z dwiema turbosprężarkami, rozwijający 735 kW i 1200 Nm. Ośmiobiegowa przekładnia automatyczna z konwerterem momentu obrotowego przekazuje całą moc na tylne koła, a elektronicznie sterowany mechanizm różnicowy może zostać całkowicie zablokowany.
Według BRABUSA samochód przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,0 s, 200 km/h osiąga w 8,5 s, a 300 km/h w 23,9 s. Jego elektronicznie ograniczona prędkość maksymalna wynosi 360 km/h. Przy takich osiągach wybór opon nie sprowadza się już do wskazania pozycji w katalogu po ustaleniu średnicy kół.
Na potrzeby BODO Pirelli zmieniło konstrukcję opony, rzeźbę bieżnika i mieszankę gumową. Inżynierowie zaczęli od symulacji, a następnie prowadzili prace na torze testowym w Papenburgu w Niemczech z wykorzystaniem rzeczywistego samochodu. Oceniali w szczególności stabilność przy dużych prędkościach, wyczucie układu kierowniczego i zachowanie opon pod wpływem dużych sił bocznych.
22 cale dodatkowo utrudniają zadanie
BODO Coupé standardowo ma 21-calowe koła z oponami Continental SportContact 7 Force w rozmiarach 275/35 ZR21 z przodu i 325/30 ZR21 z tyłu. Nowy zestaw Pirelli zwiększa średnicę kół do 22 cali oraz szerokość opon o 10 mm na obu osiach.
Może to poprawić reakcje na ruchy kierownicą i przyczepność na suchym asfalcie, ale bardzo niski profil opon utrudnia zachowanie komfortu. Właśnie dlatego Pirelli podkreśla, że opony do BODO nie powstały wyłącznie z myślą o maksymalnej przyczepności. Ich konstrukcja musi na tyle dobrze tłumić nierówności, by auto z miejscami w układzie 2+2 pozostało samochodem klasy Gran Turismo, a nie maszyną torową zdolną do osiągnięcia 360 km/h.
BRABUS stosuje również nadwozie z włókna węglowego, aktywne elementy aerodynamiczne i hamulce węglowo-ceramiczne. Oficjalne zużycie paliwa Cabrioletu według WLTP wynosi 14,1 l/100 km, a emisja CO₂ – 321 g/km. Innymi słowy, nie ma tu najmniejszej próby stworzenia wrażenia, że jest to samochód przyjazny środowisku. Celem BODO jest doprowadzenie tradycyjnej koncepcji super-GT z silnikiem V12 do granic tego, na co pozwalają jeszcze obecne europejskie przepisy.
77 aut potrzebuje własnych opon
BRABUS ogranicza produkcję BODO Cabriolet do 77 egzemplarzy, a mimo to Pirelli opracowało osobno homologowany komplet opon. Wyraźnie pokazuje to, w jakim kierunku zmierza najwyższy segment europejskiego rynku supersamochodów. Michelin, Pirelli i Continental nie mogą już po prostu oferować szybkiej opony drogowej w odpowiednim rozmiarze; producenci chcą opony, która współpracuje jako integralna część całości z konkretnym zawieszeniem, układem aerodynamicznym i zespołem napędowym.
W przypadku BODO jest to szczególnie zrozumiałe. Gdy 1200 Nm trafia wyłącznie na tylne koła, a samochód musi zachować stabilność przy prędkościach, przy których większość aut rodzinnych dawno zostałaby ograniczona przez elektroniczny ogranicznik, cztery opony stają się jednymi z najważniejszych elementów technicznych całego projektu.